piątek, 30 kwietnia 2010

RO zkR AcZ ON a

tamta jest rozkraczona

roznegliżowana

łapie oddech trzyma

równowagę

rozjeżdża się

rozpływa tonie

nasycona upałem

rozpina guzik

po guziku

zamek za zamkiem

skrapla wodą skórę

jak skrzydłem się wachluje

ma problemy z wentylacją

traci świadomość i odlatuje

osuwa się na posadzkę

odpływa w nieświadomości głębię

nikogo przy niej nie ma

z obawy że i jego

tam ze sobą weźmie



tamta jest rozkraczona

na wznak lezy na posadzce

jak porzucona

nie patrz w tamtą stronę

nie dotykaj

nie zwracaj uwagi

moze podniesie się sama

wreszcie znajdzie

po omacku oparcie

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz