będzie bez grosika
no nie będę miala jak wydać niestety\
przy okzaji bo mi się skończyly dobrze?
no nie mam drobnych
bez reszty tak? bez grosika.
paragonik, reklamówkę?
Janina dorabia sobie do renty w ten sposób.
siedzi na kasie.
w tesco. w nocy. na pól etatu.
już dawno przestala o siebie dbać,
troszczyć się o to co widzi w lustrze w przedpokoju.
Lustro wyczysci , wypucuje, wychucha na glanc, ale
sama siebie... to już nie zawsze.
za to paznkocie Janina kiedy się tylko da ma zrobione.
to wedlug niej tipsów ekstraklasa.
kolor, ksztalt, cyrkonia.
blichtr, na bogato, blysk.
Janina otwiera delikatnie usta.
zanurza w nich palec. slini odrobinę.
wyjmuje palec i odrywa paragon od kasy.\
wszystko robi bardzo sprawni.
można by wręcz pomysleć, że w mgnieniu oka,
lecz Janiny nie sposób objąć jednym spojrzeniem.
Janina to panorama zdjęć.
Klient dziękuje lub nie i zniesmaczony odchodzi
od tasmy bez grosza, bez paragonu.
Paragon ląduje zgnieciony w koszu pod kasą.
Zas każdy niewydany grosz w Janiny kozakach,
upchany glęboko, pod ocieplającą wkladką.
Janina zbiera grosze do skarbonki ze sklepu bezclowego
"wszystko za piątaka".
zbiera liczy i zbiera aż do pięćdziesięciu zlotych.
wtedy wymienia niewydane reszty na jeden banknot -
przepustkę do nowych tipsów u Jolki.
Ludzie nie sledzą paragonów tam jest tak nabite,
że nie sposób jest zrozumieć kodów, literek, ceny i tak
nie odpowiadają asortymentowi na pólce.
Reklamacje, choć rzadkie to i tak nie są uwzględniane.
Tak tu malym drukiem wszystko jest przecież napisane.
Pan tu się zajmie wypelnianiem karty rabatowej
naszej specjalnej klubowej programu
lojalnociowego dla stalego klienta, gdzie do wygrania
jest nowy rodzinny samochód kombi, nowoczesna pralka,
lodówka oraz mikrofalowa kuchenka
(Ja w międzyczasie podwójnie nabiję promocję na cukier i mąkę,
szampon do wlosów trzy w jednym, mniejszy w cenie większego, o
placi gotówką, dzis sobie polowię.)
Tak mamy wiele punktów do zdobycia.
Każde wydane trzysta zlotych to trzy punkty w naszym programie.
Każde trzy tysiące punktów to rabat, aż pięć procent na zakupy
w naszym sklepie i nagrody gwarantowane- niezawodna elektryczna
szczoteczka do zębów mycia.
Usuwa kamień!
Niestety nie będę miala drobnych do wydania,
bez reszty będzie i życzę powodzenia! Do widzenia!
Janina przez pól nocy przerzuci przez tasmę pewnie pól tony towaru.
Ludzie w nocy są jeszcze bardziej zachlanni, dzicy, niż za dnia.
Szczególnie na alkohol ich pragnienie nie gasnie.
Dlatego jej koleżanki zawsze narzekają, że nocka jest taka ciężka.
Mimo to tipsy Janiny są nienaruszone.
Wyjątkowo dba o nie.
Cieszą jej oko.
Są bliskie jej sercu.
Są jej oczkiem w glowie.
Tak jak jej jeden jedyny kotek.
On nie spi kiedy Janina wraca z warty.
Chodź tu mój misiu, twoja kicia już wrócila do ciebie z pracki.
przytul mnie mocno. jak tam?> czekales na mnie grzecznie jak zwykle prawda?
no chodź nie wstydź się. zaraz podgrzeje ci jedzonko. chyba nic nie zjadles jak mnie nie bylo. jestem taka zmęczona. zobacz jak pachnie, na pewno ci posmakuje, czekaj chwileczkę, lyżeczką sprawdzę czy dobre, czy nie gorące. Umm pyszne już ci nakladam, jestes przecież bardzo bardzo glodny.
Daj mi buziaka. Oo ! smacznego! no proszę bardzo. ja idę do lóżka trochę odpocząć się zdrzemnąć.
Ale, co to ?
co to tak tu smierdzi?
jakis tu smród czuję no.
Wali, wali, że szok
Kazik znowu nie opróżnil Kiciusiowi kuwety!
no nigdy temu staremu się nic nie chce, proszę cos żeby zrobil to nie,
naprawić kran nie,
zrobić zakupy zalatwić cos w urzędzie nie,
cos trochę mi pomóc, ulżyć,
wyniesć smieci to nie,
ale seksu to mu się ciągle chce. o ! Boże e!
na to zawsze ma silę. niespożyte poklady energii.
no nie zasnę tak, bo się uduszę.
Matko swięta! Fu u !
Kot mlody, a smierdzi po nim tak jakby to byl stary kocur.
no i teraz muszę się w tym grzebać, ja stara ja zmęczona.
FUU SMRÓD, na bieżąco niby się wynosi a to parszywy smród.
fu fu, Boże jaki smród.
Tragedia no tragedia, ach och nie! moje paznokcie!
O Jezu zlamalam! trzeba będzie kleić cholera jasna.
dopiero co wczoraj je zrobilam.
Niech Cię pioruny siarczyste, szlag jasny trafi
krew nagla zaleje Kazik!, już ty zobaczysz,
spisz na tapczanie.
Ja dzis z Kiciusiem, choć paznokcie mam pouszkadzane.
Już ty zobaczysz leniu, ja ci pokażę...
CDN

